Dlaczego rozumiem angielski, ale nie potrafię mówić?


„Dlaczego wszystko rozumiem, ale mam problem z mówieniem?” To jedna z najczęstszych rzeczy, które słyszymy od kursantów.

Jeśli również zadajesz sobie to pytanie i czujesz się niepewnie, zdecydowanie nie jesteś sam i ten artykuł jest dla Ciebie.

„Jak ktoś mówi po angielsku, to rozumiem prawie wszystko.
Ale kiedy mam coś powiedzieć… pustka w głowie.”

Jeśli masz dokładnie tak samo, to nie jest przypadek. I uwaga. To nie jest znak, że „nie masz talentu do języków”.

To jest bardzo typowy efekt sposobu, w jaki większość z nas uczyła się angielskiego przez lata.

Dobra wiadomość jest taka, że to da się stosunkowo szybko odkręcić. 🙂

Co się właściwie dzieje w Twojej głowie?

Przez lata uczyliśmy się angielskiego głównie w sposób bierny:

• czytanie tekstów
• rozwiązywanie ćwiczeń
• wkuwanie słówek
• gramatyka
• słuchanie nauczyciela

Czyli trenowaliśmy rozumienie, czytanie czy rozwiazywanie przeróżnych testów.

Ale NIE trenowaliśmy mówienia, odpowiadania, komunikacji.

Mówienie to zupełnie inna umiejętność. To nie jest wiedza.
To jest reakcja na żywo i sposób aktywny.

A tej reakcji nikt nas nie uczył, bo przeczytanie odpowiedzi do zadania trzeciego to nie jest trening mówienia.

Wiemy już, skąd wziął się Twój problem. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

W momencie, gdy masz coś powiedzieć, w Twojej głowie dzieje się to:

  1. Chcesz powiedzieć zdanie po polsku.
  2. Próbujesz je przetłumaczyć na angielski.
  3. Szukasz słówek.
  4. Zastanawiasz się nad gramatyką.
  5. Panikujesz, że zrobisz błąd.
  6. Blokujesz się i stresujesz.

To nie jest brak angielskiego. To nie jest brak talentu. To bierny sposób, którego uczono Cię przez długie lata.

To jest brak wytrenowanej umiejętności mówienia.

I tutaj wchodzi najważniejszy element, którego przez lata Ci brakowało

Regularne mówienie na żywo.

Nie ćwiczenia w zeszycie.
Nie kolejny reading.
Nie testy.

Tylko rozmowa.

Dlatego na naszych zajęciach tak duży nacisk kładziemy na konwersacje. Niezależnie od tego, co akurat robimy, mówienie jest zawsze w centrum. Ograniczamy bierne zadania do minimum, a jeśli się pojawiają, zawsze mają element aktywnej komunikacji.

W ten sposób przestawiasz się z postawy biernej na aktywną. Z osoby, która rozumie, na osobę, która potrafi odpowiedzieć.

Po kilku takich zajęciach dzieje się coś bardzo ważnego. Przestajesz tłumaczyć wszystko dosłownie w głowie. Przestajesz panikować. Zaczynasz mówić.

I nagle okazuje się, że umiesz dużo więcej, niż Ci się wydawało.

Jeśli rozumiesz angielski, ale nie potrafisz mówić, jesteś w dużo lepszej sytuacji, niż myślisz. Masz już solidną bazę. Brakuje Ci tylko jednego elementu. Praktyki mówienia w bezpiecznych warunkach z kimś, kto Cię poprowadzi i na bieżąco skoryguje.

Dokładnie na tym opierają się nasze zajęcia.

Gotowy na zmianę?

Zadzwoń i umów się na pierwsze aktywne zajęcia, po których nie powiesz już „Rozumiem, ale nie wiem, jak odpowiedzieć”.

Sprawdź również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *